Bezpieczne zakupy
Idosell security badge

Dobór siłownika frontowego na wymianę

2023-12-04
Dobór siłownika frontowego na wymianę

Cześć!

Witajcie w kolejnym odcinku bloga Trucks Concept. Dziś chcę poruszyć temat, który może być nieco zawiły, ale obiecuję, że razem to ogarniemy. Mianowicie, jak dobrać siłownik frontowy na wymianę.

Wiem, że dobór odpowiedniego siłownika może czasem sprawiać niemałe wyzwanie. Ale nie denerwujcie się! Mam tu dla Was parę wskazówek, jak to zrobić sprawnie i bez zbędnych bólów głowy.

No i jak zawsze suchar branżowy: Dlaczego należy unikać siłowników z elastycznym podejściem do pracy? Bo lubią się wyginać ale nie podnosić. :)

Na początek, kilka słów o oznaczeniach siłowników. Każdy producent ma swoje własne oznaczenia, ale w tych symbolach kryje się sporo istotnych informacji. Mamy tutaj typ siłownika, średnicę pierwszego stopnia, liczbę stopni, skok siłownika, pionowy rozstaw mocowań, a także różne przyłącza i opcje dodatkowe.

Jeśli wasz siłownik uległ awarii i musicie go wymienić na nowy, potrzebujemy kilku kluczowych informacji. Idealnie, gdy macie tabliczkę z numerem i typem starego siłownika. To ułatwia nam identyfikację i dobór odpowiedniego modelu na podstawie specyfikacji.
Czasem zdarza się, że tabliczka z numerem czy typem siłownika jest po prostu nie do odnalezienia. Spokojnie, to żaden dramat, mamy sposób na to, żeby i bez niej znaleźć odpowiedni model. Ok, prześledźmy to krok po kroku, żebyście mieli wszystko jasne jak słońce.
Na co więc warto zwrócić uwagę, gdy brak tej tabliczki? Przede wszystkim, potrzebujemy informacji o typie siłownika. Czy to ten z uchem czy z kielichem? To już pierwszy, kluczowy krok.

Potem przyda się liczba stopni, czyli tak jakby stopniowany układ wysuwu, którego siłownik jest elementem. Czasem są to 4 stopnie, a czasem 5, nawet 6 - tu nie ma miejsca na niedomówienia. Ważna jest również długość obudowy.

Kolejną rzeczą jest skok siłownika lub długość skrzyni. To parametr kluczowy, bo to oznacza długość po całkowitym wysunięciu siłownika. Średnica pierwszego stopnia lub obudowy to kolejny element układanki. To tak jakby podstawa siłownika – im większa, tym większa siła, która może być przekazywana.

Nie zapomnijmy o pionowym rozstawie mocowań. To odległość między sworzniami mocującymi, ale tu też ma znaczenie, czy mamy do czynienia z siłownikiem z uchem czy kielichem. O średnicach sworzni i ucha też warto wspomnieć, zwłaszcza jeśli to siłownik z uchem. To takie szczegóły, które jednak robią różnicę.
No i oczywiście, poziomy rozstaw mocowań. To już inna para kaloszy. Chodzi tutaj o średnicę bazy oraz średnicę kielicha. Też ważne, bo mocowania to podstawa, dosłownie i w przenośni. Ostatnia, ale bardzo istotna sprawa to rodzaj przyłącza. To musi pasować jak ulał, inaczej nie dojdzie do żadnej współpracy.

Aha, prawie zapomniałam! Ciśnienie pracy w układzie. To taki element, który często bywa pomijany, a jest krytyczny przy doborze odpowiedniego siłownika. Nie zawsze nowy siłownik będzie działał z tym samym ciśnieniem, więc tu uwaga się przyda, bo być może trzeba będzie wyregulować układ.

Tak, wiem, to trochę szczegółów, ale wszystko to po to, żebyście mieli pewność, że nowy siłownik będzie pasował idealnie. Nie martwcie się na zapas, jeśli coś nie jest jasne, pytajcie śmiało! Liczy się Wasz spokój i pewność, że wszystko będzie działać jak należy.

Są też sytuacje, gdzie mamy do czynienia z nietypowymi siłownikami albo starszymi pojazdami, gdzie standardowe zamienniki nie wystarczą. Wtedy potrzebna jest przeróbka mocowań albo siłownika. Nie obawiajcie się, pomożemy z dokumentacją montażu i nawet polecimy sprawdzone firmy, które sprostają temu zadaniu. Czasem zwymiarowanie siłownika z zabudowy bywa niemożliwe, bo go zwyczajnie już tam nie ma, potrzebne wtedy są dokładne wymiary zabudowy – ale to już inna historia.

Mamy dla Was rady i wsparcie nie tylko w wyborze, ale też w przypadku nietypowych sytuacji. Liczy się dla nas Wasza wygoda i sprawność całego procesu. Więc jeśli macie jakiekolwiek pytania, śmiało dawajcie znać! Jesteśmy tu, by pomóc.
Dziękuję Wam za poświęcony czas i do zobaczenia w następny poniedziałek.
Stay with me!
Asia Pieprzyca

Polecane

pixel